>

Dwa silnie obsadzone turnieje poprzednio Radwańską

08.03.10

Agnieszkę Radwańską czekają w najbliższym czasie dwa trudne, ale za to porządnie płatne turnieje w Stanach Zjednoczonych. Od 10 do 21 marca najlepsze tenisistki zagrają w Indian Wells, a od 23 marca do 3 kwietnia ich domem będzie Miami. Pula nagród w obu przypadkach wynosi aż 4,5 miliona dolarów.

Amerykanka Venus Williams wygrała dalszy spotkanie w wielkoszlemowym turnieju tenisowym Roland Garros (z pulą nagród 16,807 mln euro) w Paryżu. jakkolwiek nie jej gra, jakkolwiek wyzywająca koronkowa kiecka i skąpa odzież spodnia są głównym tematem we francuskiej prasie. jeżeli w ogóle rozstawiona rosyjska tenisistka Jelena Dementiewa pokonała 6:0, 6:3 Słowaczkę Magdalenę Rybarikovą (nr 7.) i awansowała do półfinału turnieju WTA Tour na twardych kortach w Kuala Lumpur (z pulą nagród 220 tys. dol.). Toni Nadal, wujek i trener Rafaela Nadala pozwolił sobie w wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji skrytykować francuską widzowie turnieju French Open na kortach Rolanda Garrosa.



W piątek w Hali 100-lecia Sopotu rozpocznie się spotkanie Pucharu Davisa w Grupie I Strefy Euroafrykańskiej, w którym polscy tenisiści będą podejmować reprezentację Finlandii. Gra dręczyć się będzie na korcie o twardej nawierzchni typu greenset. Rozstawiona z numerem siódmym Serbka Jelena Jankovic przegrała z Francuzką Aravane Rezai 5:7, 4:6 w ćwierćfinale turnieju tenisowego WTA Tour na kortach ziemnych w Madrycie (z pulą nagród 4,5 mln dol.). Rozstawiona z numerem siódmym Magdalena Kiszczyńska przegrała z Niemką Julią Babilon 6:3, 3:6, 4:6 w finale turnieju ITF na twardych kortach we francuskim Gonesse (z pulą nagród 10 tys. dol.). wprzódy Polska tenisistka w parze z Olgą Brózdą triumfowała tu w deblu.

niemiaszek Philipp Petzschner pokonał w pierwszej rundzie turnieju ATP Gerry Weber Open w Halle (pula nagród 750 000 euro) rozstawionego z trójką Hiszpana Fernando Verdasco 3:6, 7:6 (7-5), 6:4. Z turnieju z powodu wyczerpanie wycofał się Szwajcar Roger Federer.

Tomasz Bednarek i Mateusz Kowalczyk awansowali do ćwierćfinału challengera ATP na kortach ziemnych w Rzymie (z pulą nagród 30 tys. dol.). Polscy tenisiści w pierwszej rundzie pokonali 6:3, 7:5 Włochów Flavio Cipollę i Vincenzo Santopadre. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wystąpią jak debl rozstawiony z numerem czwartym w turnieju ATP Tour na kortach trawiastych w londyńskim Queen's Clubie (z pulą nagród 713 950 euro). W pierwszej rundzie polscy tenisiści mają "wolny los".

Włoskie tenisistki zdobyły czara Federacji (Fed Cup). W finałowym meczu w Reggio di Calabria zapewniły sobie zwycięstwo nad drużyną USA, obejmując prowadzenie 3:0. znamienny punkt zdobyła Flavia Pennetta pokonując Melanie Oudin 7:5, 6:2. Zaryzykujmy i postawmy tezę, że przez trzy dni korty krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego leżały w samym ognisko tenisowej mapy Polski. Brakowało prawdopodobnie przeciwnie Marty Domachowskiej.Zaczęło się w Barbórkę, a skończyło w Mikołajki. W weekend rozegrano III czempionat Małopolski Amatorów o Puchar JM Rektora AWF, a dzień uprzednio odbył się niezrównany szkolenie z udziałem Agnieszki i Urszuli Radwańskich, Anny Korzeniak natomiast Joanny Sakowicz-Kosteckiej. – coraz ostatnio jest dozwolone byłoby powiedzieć, że to zajęcia z udziałem czterech najlepszych polskich tenisistek. Brakuje przeciwnie Domachowskiej – śmiał się Bogdan Sakowicz, który społem z córką i jej mężem sprawował pieczę nad turniejem.Przy organizacji pomagali też studenci uczelni. Swoje kilka groszy dorzuciły chociażby siostry Radwańskie. Też studiują, aczkolwiek na razie zdążyły wysłuchać dwóch wykładów i... przeniosły się na inny charakter (zaoczna turystyka). Jak same mówiły, angażują się, bo zależy im na promocji tenisa. W niedzielę na korty wpadła tymczasem Magdalena Grzybowska. pewnie po raz dziewiczy pokazała się publicznie ze swoim nowo narodzonym synkiem, Jaśkiem.Na korcie było identycznie tłoczno jak poza nim. Rywalizowano w pięciu kategoriach, a wpisowe zdecydowało się wpłacić więcej osób niż w poprzednich latach. idea gier był napięty jak na Wimbledonie. mimo że wszystkie sety zaczynały się od stanu 2:2, pierwszego dnia mecze toczyły się na wszystkich trzech kortach jeszcze mozolnie po północy. miniony gem, set, spotkanie padł o w pół do drugiej.– wielkość zgłoszeń przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Byli zasoby ludzkie nie lecz wciąż z Krakowa, ale z całej Polski. Jeden pan przyjechał nawet pionowo z wakacji z Meksyku. Poziom? nieoczekiwanie bardzo wysoki. To był śmiałość maksymalny konkurs z dotychczasowych – cieszyła się Sakowicz-Kostecka.W kategorii open zwyciężył Bartłomiej Przybył, jaki drzewiej próbował młócić zawodowo, ale jego promocja nie trwała długo. W wyższych kategoriach wiekowych triumfowali Wojciech Wojciechowski i Stanisław Obidowicz. Wśród pań bezkonkurencyjna była Teresa Stochel. W grze podwójnej przez całą drabinkę bez straty lufa przeszli Wojciech Buczkowski i Krzysztof Sieniawski.W mistrzostwach wystartował m.in. Mateusz Ligocki, utytułowany snowboardzisty, który przygotowuje się do startu na igrzyskach olimpijskich w Vancouver. – Co tu robię? Od dziecka trawa w tenisa, ale między innymi ze względu na żyłka fizyczne postawiłem na snowboard – powiedział rad z siebie przedtem meczem drugiej rundy. Pierwszą przeszedł dzięki walkowerowi.Wszyscy grają…Ostatni turniej cyklu wiśnia Cup w Żorach został zgłoszony do atp i od razu magnes zadziałał. Do stałych bywalców dołączyło kilku przyjezdnych, w tym trzech z oddalonego o 200 km. Organizatorzy witali wszystkich – nie, nie chlebem i solą – okazałym tortem w kształcie kortu. może i mało dietetyczny, ale za to pyszny. nie zważając na tym kto nie chciał, ten nie musiał nadużywać kalorii, ale niewiele kto odmówił sobie tej przyjemności.A na korcie, tym prawdziwym, wykuło się nowe tenisowe porzekadło – wszyscy grają, a i tak wygrywa Wojciech Jędrszczyk. Zmęczenie wcześniejszymi meczami dało się we znaki przede wszystkim Pawłowi Bączkowi, drugiemu finaliście, któremu sił wystarczyło owszem na 40 minut walki. przy okazji organizatorzy już zapraszają wszystkich chętnych do udziału w przyszłorocznym owoc wiśni Cup. Pierwszy zawody 21 lutego w samo południe.Dla potrzebującychJubileuszowy, dziesiąty turniej amatorów w Mazańcowicach zgromadził na awantura 46 tenisistów – takiego tłoku na tamtejszych kortach jeszcze nie było. Czterech z z nich skorzystało z okazji i dołączyło do atp.Wojciech Sawicki, wygrywający kategorii open, zrezygnował z nagrody rzeczowej – dużej torby tenisowej – i poprosił organizatorów, aby przekazali ją komuś bardziej potrzebującemu, najlepiej jakiemuś dziecku. On też dawniej dostał taką pomoc, tak więc godzina jakkolwiek by było się odwdzięczyć losowi za życzliwość.W kategorii +45 najwyższymi umiejętnościami tenisowymi zaś najmocniejszymi nerwami wykazał się Mieczysław Piwowarski, jaki trzy z czterech pojedynków (w tym finałowy z Januszem Haratem) wygrał w trzech setach po wspaniale tiebreaku.Hojna jesieńNajwięcej nagród rozdano w Katowicach – w Pucharze Zimy rywalizowano w aż siedmiu konkurencjach. Oto spis zwycięzców: Katarzyna Bieniec (open), Małgorzata Oboza (+45), Marcin Moszczuk (open), Michał Andrzejczak (+35), Aleksander Tor (+45), Robert szarak (+55) i Mariusz Kurowski i Dariusz Nowak (debel).Mikołajki na korcieW Warszawie w turnieju mikołajkowym grała młodzież. Do prezentów dorzucili się bez wątpliwości organizatorzy ze Szkoły Tenisa Tie Break, ale nic jednak nie zastąpi uczucia, jakie daje wygrany mecz. Z tego powodu najwięcej powodów do radości mieli Adam Piechowski (w kategorii –16 wszystkich starszych rywali) i Kajetan Cygański (–12).Biegun ciepłaZaczęliśmy od ryzykownej tezy geograficznej, tak też kończymy. Jeśli wybitna osoba sądzi, że polski biegun ciepła leży gdzieś na Dolnym Śląsku, to nadzwyczaj się myli. Prawidłowa odpowiedź, przynajmniej w miniony weekend, była następująca: Łososina Dolna. Tak, w Beskidach. argument jest banalnie prostu – w przeszły koniec tygodnia dało się rozegrać tam turniej na świeżym powietrzu! W obu kategoriach – open i +35 – zwyciężył Edward Oleksy. Robin Soederling nadal zadziwia. Szwed, jaki w 1/8 wyeliminował, wydawałoby się murowanego metresa Rafaela Nadala, awansował do półfinału gry pojedynczej wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.



jeżeli w ogóle rozstawiony tenisista hiszpański David Ferrer natomiast Argentyńczyk Juan Monaco (nr 4.) uzupełnili zespół półfinalistów turnieju ATP Tour na kortach ziemnych w Buenos Aires (z pulą nagród 475,3 tys. dol.). Ich mecze przełożono z piątku w wyniku deszczu. Debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski pokonali czeską parę Tomas Berdych/Lukas Dlouhy i awansowali do drugiej rundy turnieju ATP w Waszyngtonie. odźwierny Roger Federer pokonał 7:6 (7-3), 6:4 Kanadyjczyka Frederica Niemeyera i awansował do trzeciej rundy turnieju ATP Tour na twardych kortach w Montrealu (z pulą nagród 3 mln dol.).


źródło informacji

gratka była ogromna - newsletter nr 28/2010

29.07.10 RSS

37 kompletów medali w grach indywidualnych i podwójnych w dziesięciu kategoriach wiekowych rozdano w ciągu 26. Narodowych Mistrzostw własny atp w Łodzi. Organizatorem i głównym sponsorem zawodów na kortach klubu Eurotenis i obiektów CSiR łódź była firma W. Lewandowski.Już po raz drugi łódź przyjmowała najlepszych tenisistów-amatorów i apiać zapewniła talent godne pozazdroszczenia, a zawodnicy odwdzięczyli się faktycznie wysokim poziomem. Widać, że z każdym rokiem aspekt ta cieszy się coraz większym zainteresowaniem i tenisiści, a zwłaszcza tenisistki chętniej niż nim laty rywalizują w turniejach amatorskich. Zmienia się i ustosunkowanie się graczy, dla których nie jest to jedynie koleżeńskie konferencja niedaleko siatce. Przemianę w mentalności potwierdzają notabene coraz to lepsze rezultaty w zawodach ITF, w których Polacy odnoszą liczne sukcesy.Podczas niedzielnej gali laureaci odebrali zasłużone wyróżnienia za były sezon w kategoriach: najlepsi zawodnicy, ośrodki, imprezy i konkurs juniorski, a oraz objawienie roku, najaktywniejszy architekt i medium natomiast sponsor roku. Nagrodzonych było tak wielu, że oficjalna część imprezy trwała powyżej godzinę, ale pozostali uczestnicy nie narzekali – do nich również uśmiechało się szczęście, a raczej Agnieszka Dyderska, wspaniale spisująca się w roli sierotki loterii fantowej.Gwiazdą mistrzostw był bez wątpienia Beniamin Budziak, as świata i wicemistrz Europy w turniejach ITF wśród zawodników w górę 35 lat, ale podzielił los innych faworytów i pozostał bez złota mistrzostw krajowy w singlu (zdobył je w mikście).Pogrom co najwyżej rozstawionych jest bez trudności wytłumaczalny – rozgrywki, które promuje i za które odpowiada atp, są jeszcze wystarczająco młode i nie wszyscy gracze są zainteresowani występami w cyklu turniejów pod jego auspicjami. atoli wielu z nich ma za sobą kariery juniorskie lub uczestniczy nadal w rozgrywkach klubowych, jak na przykład Wojciech Nowak w kategorii open. Stąd niezwykle chmurny – i coraz to lepszy – poziom prezentowany na mistrzostwach. dopiero co pojedynki w najniższych kategoriach wiekowych ściągały na trybuny najwięcej widzów.Swoje wielkie chwile przeżywali w Łodzi dodatkowo stuprocentowi amatorzy, którzy z grą w tenisa zetknęli się nie prędzej w dorosłym życiu. Anna Wicha, rozstawiona z jedynką w kategorii open, pokonała w pierwszej rundzie byłą zawodniczkę Katarzynę Brochacką i chociaż w półfinale skapitulowała przed inną eks-tenisistką, to nie kryła radości. – Gdybym przedtem meczem wiedziała, że Brochacka kiedyś trenowała, to pewnie nie walczyłabym tak, bo miałabym gotowe wyjaśnienie ewentualnej porażki. A tak mam ogromną frajdę – mówiła Wicha.Z kolei Jacek Malicki, po ponad trzygodzinnym pojedynku, musiał pogodzić się z porażką z Andrzejem Matuszewskim w kategorii +50. Ten drugi pokazał, że liczy się na tym poziomie rozgrywek przede wszystkim pomysł na grę i tężyzna fizyczna (poprzedni jego mecz plus trwał trzy godziny), a nie wręcz przeciwnie mechanika ładna dla kibicowskiego oka.Nie zabrakło też sympatycznego przegadywania się w trakcie gry. Prym wiedli głównie panowie z grupy najstarszej: – Jestem zbulwersowany, że pierwszy raz od trzech lat przegrałem z Eugeniuszem. On i Henryk zajęli dwa zupa miejsca, bo stosowali niedozwolony doping – chodziło o szarlotkę z okazji 84. urodzin. Albo: – Mogłabyś w końcu nie osiągnąć cel do jakiejś piłki? prawidłowo się czujesz? Myślisz, że ja mam siłę tak wiele biegać?!Wyniki na http://atp.org.pl/turniejeWyniki,1453,xxvi-narodowe-mistrzostwa-polski.html.Szefa nie ma, bo graZ powodu mistrzostw Polski wyludniły się pozostałe korty, ale pomimo tego nie wszystkie. W Zamościu zorganizowano zawody dla dyrektorów i szefów firm. Jest wśród nich raz po raz więcej kobiet, ale jeszcze malutko gra w tenisa. jadalny przykład pozostałym koleżankom dały Halina Michałowska i Urszula Kawałko. W tych okolicznościach skutek 6:2, 6:2 jest najmniej istotny.Wśród panów rywalizacja na korcie była zacięta jak na wolnym rynku. W finale kategorii open Aleksander Michałowski pokonał Kamila Marczewskiego 2:6, 7:6, 10-6. Widać, że tiebreak to sztuka trudniejsza od negocjacji biznesowych. pośród 45-latków (i starszych) wiódł prym żelazny salonowiec turniejów atp Jan Papierz – jego zwycięstwo jest dozwolone było przewidzieć. W deblu najlepsi okazali się Marek Maj i Krzysztof Rutkowski.Tenis w parkuA w Powsinie – mistrzostwa parku. Warszawiacy jeżdżą tam na spacery, lecz pięć pań wybrało się na współzawodnictwo tenisowy. Zagrały systemem każda z każdą. pierwsze miejsce, z kompletem zwycięstw, zajęła Iwona Strzałkowska-Kominiak, której najwięcej kłopotów (wynik 7:5) sprawiła czwarta na mecie Joanna Laskowska.Kalendarz olsztyńskiW Olsztynie mają swój kalendarz – póki lato i włość pogoda, grają właściwie co tydzień. Ten koniec tygodnia na kortach TKKF Skanda należał do deblistów. W czwartym w tym roku turnieju McDonald’s Grand Prix zwyciężyli Dariusz Kardaś i Michał Smoczyński (finał 6:2, 6:2 z Mirosławem Badurą i Przemysławem Zielińskim).
Czytaj artykuł

Rozgrzewka na Wii - newsletter nr 29/2010

29.07.10 RSS

ostatni weekend był wyjątkowo niemożliwy w Poznaniu, o czym przekonali się i zawodowcy, i amatorzy. Z czterech zaplanowanych meczów challengera Porsche Open tego dnia udało się rozegrać zaledwie jeden. Organizatorzy Wilson Kortowo Open mogą pochwalić się lepszą skutecznością, wprawdzie musieli posłużyć się z kortów pod dachem.Ale kto by tam narzekał! Czekając na swoją kolej, można było pograć w piłkarzyki, potrenować tenisa na symulatorze Wii lub obejrzeć jakiś spotkanie w telewizji. restauracja na Kortowie była jak wiadomo otwarta do ostatniego gościa, bo podczas gdy sobotni koncepcja gier został na koniec zrealizowany, zaczęło się konferencja integracyjne. Na tak wiele długie, że półfinaliści, których czekał jeszcze powrót na kort w niedzielne przedpołudnie, nie dotrzymali kroku kolegom i poprzednio powiedzieli Dobranoc.Ciąg dodatkowy nastąpił już na kortach otwartych, bo od rana świeciło słońce. Świadkowie zapewniają, że mecze były ogromnie zacięte, acz nie wszystkie wyniki na to wskazują. W poszczególnych konkurencjach zwyciężyli: bezżenny open – Monika Podsiadło i Łukasz Domański; +30 – Przemysław Ślusiewicz; +40 – Iwona Wojsyk i Dariusz Matelski; debel – Andrzej Moczek i Tomasz Moczek.Porażka dobrze pocieszonaOtwarte mistrzostwa Rzeszowa w kategorii open było tak samo jak trudno zyskać jak niektóre turnieje ATP. 30-osobowa lista uczestników oznaczała, że na odwrót dwoje maksimum rozstawieni dostali wolne w pierwszej rundzie, wszelako pozostali musieliby wtargnąć pięciu rywali, aby dostać główne trofeum.Okazało się to nadmiernie trudnym zadaniem, albowiem do finału zakwalifikowali się faworyci. Trzeba wszelako przyznać, że nie bez kłopotów. W ćwierćfinale Łukasz Puk (numer 1) pokonał Dariusza Gąbkę (8) 4:6, 6:4, 10-6, jednak w kolejnej rundzie Krzysztof Karwański (2) wyeliminował Mateusza Walaska (4) 4:6, 6:2, 10-3. Kolejność rankingowa została zachowana również w pojedynku o tytuł – Puk wygrał 6:4, 6:1.Dariusz Gąbka (nr 1) pocieszył się zwycięstwem w kat. +45, w której nie stracił seta. Do półfinałów dotarli wszyscy czterej rozstawieni.Fani tiebreakówRzadko się zdarza, aby spośród dwóch kategorii wiekowych mniej licznie była obsadzona ta w największym stopniu prestiżowa – otwarta. Tak się stało w czasie Pucharu Lata w Sosnowcu, ale wcale to nie znaczy, że zwycięstwo przyszło łatwiej, a satysfakcja była mniejsza. Zgłosiło się czterech chętnych, w związku z tym grali systemem ligowym.Bez straty seta zwyciężył Krzysztof Chojęta, acz obserwatorzy – i sami zainteresowani – najdłużej będą pamiętali walka koronny o trzeciej pozycji. Daniel Śliwowski pokonał Dariusza Kwokę 6:1, 6:7, 12-10, ale wyrazy uznania należą się obu panom.W kat. +45 wystartowało ośmiu graczy, stąd po eliminacjach grupowych jest dozwolone było pomyśleć o półfinałach. najbardziej pracowitymi uczestnikami zawodów okazali się Jan Sidorowicz i Dariusz Gwóźdź. Nie ale wręcz dlatego, że dotarli aż do finału. Obaj rozegrali po pięć spotkań, a na odwrót po trzy rozstrzygnęli w dwóch setach.Zresztą nie notorycznie zwycięsko, skoro Sidorowicz zajął w grupie drugie miejsce, pokonany 6:2, 5:7, 10-7 dzięki Zbigniewa Brewczyka. porażka Gwoździa 6:0, 4:6, 8-10, wprawdzie minimalna, była już nie do odrobienia, ponieważ zdarzyła mu się w finale.Rezerwa na finałZwycięzcą kolejnego turnieju z warszawskiego cyklu Jak Cudnie Gra Południe został Piotr Pożarski. przez eliminacje grupowe przeszedł pewnie, potem znacznie (9:1) wygrał w półfinale z Piotrem Klaudą, choć w finale musiał już zaczerpnąć po wszystkie rezerwy, aby spustoszyć Bartłomieja Gniazdowskiego 4:6, 6:2, 10-7.Zanim przyjadą piłkarzePartnerem programu atp – gram, bo lubię został hotel Remes Sport & Spa w Opalenicy (30 km od Poznania). Wszystkim gościom, nie lecz tenisistom, oferuje 147 miejsc noclegowych w 58 klimatyzowanych pokojach, 20 boisk sportowych, ognisko konferencyjne oraz spa. O kortach pewnie nie musimy wspominać?W pobliżu hotelu znajduje się tor do jazdy quadami oraz stadnina koni. analogia lasów i terenów zielonych stwarza zadatek do uprawiania joggingu, nordic walking i innych form aktywności ruchowej. poniekąd zwyczajny spacer będzie wielką przyjemnością po tygodniu pracy w biurze.O jakości oferty Remes Sport & Spa świadczy fakt, że hotel jest rekomendowany przez UEFA jak ognisko pobytowe podczas Euro 2012.Wszyscy członkowie atp mogą skorzystać z 10% rabatu.
Czytaj artykuł

współzawodnictwo WTA w Bad Gastein: Dwa wygrane mecze i triumf Georges

29.07.10 RSS

Julia Georges po raz pierwszy w karierze wygrała konkurs WTA Tour. Niemiecka tenisistka triumfowała na kortach ziemnych w austriackim Bad Gastein (z pulą nagród 220 tys. dol.), choć w niedzielę musiała rozegrać półfinał przełożony z soboty tudzież finał.
Czytaj artykuł

turniej WTA w Stambule: Domachowska o krok od awansu

29.07.10 RSS

Marta Domachowska wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 1:6, 6:0, 7:6 (12-10) i jest już w trzeciej rundzie eliminacji do turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (pula nagród 220 tys. dol.). Do awansu polskiej tenisistce brakuje jednego zwycięstwa.
Czytaj artykuł


Nowy serwis rozrywkowy, śmieszne filmiki, gry online i wiele innych. portal rozrywkowy dla ludzi z humorem


zawody ATP w Hamburgu: pierwszy tytuł Gołubiewa i Kazachstanu

29.07.10 RSS

Andriej Gołubiew jako pierwszy tenisista z Kazachstanu sięgnął po tytuł w cyklu ATP Tour. W niedzielę wygrał zawody na kortach ziemnych w Hamburgu (pula nagród 1 mln euro), pokonując w finale rozstawionego z numerem trzecim Austriaka Juergena Melzera 6:3, 7:5.
Czytaj artykuł

Gremelmayr wygrał tenisowy challenger Poznań Porsche Open

29.07.10 RSS

fryc Denis Gremelmayr pokonał Rosjanina Andrieja Kuzniecowa 6:1, 6:2 w finale challengera ATP Poznań Porsche Open 2010 (pula nagród 85 tys. euro) rozgrywanego na kortach Olimpii.
Czytaj artykuł

Turniej WTA w Portoroż: triumf Czakwetadze

29.07.10 RSS

Rosjanka Anna Czakwetadze triumfowała w turnieju tenisowym cyklu WTA Tour na twardych kortach w słoweńskiej miejscowości Portoroż (z pulą nagród 220 tys. dolarów), pokonując w finale Szwedkę Johannę Larsson 6:1, 6:2.
Czytaj artykuł

Fish lepszy od Isnera w finale w Atlancie

29.07.10 RSS

gracz w tenisa rozstawiony z numerem szóstym amerykaniec Mardy Fish pokonał rodaka Johna Isnera (nr 2.) 4:6, 6:4, 7:6 (7-4) w finale turnieju ATP Tour na kortach twardych w Atlancie (z pulą nagród 531 tys. dol.).
Czytaj artykuł

Radwańska lubi siebie i szuka "księcia z bajki"

29.07.10 RSS

Agnieszka Radwańska od trzech sezonów jest sklasyfikowana w czołówce rankingu WTA Tour, co sprawia, że gra niemało i ma cokolwiek czasu na prywatne życie. Jest natomiast świadoma dokonanych w życiu wyborów i nie żałuje, że postanowiła się skupić na tenisie.
Czytaj artykuł

Kubot wróci na korty na początku sierpnia

29.07.10 RSS

maksymalny obecnie polski tenisista Łukasz Kubot wciąż leczy zwichniętą kostkę. pierwszy początek po powyżej miesięcznej przerwie w grze planuje w trakcie turnieju Masters 1000 ATP na twardych kortach w Toronto (z pulą nagród 2,43 mln dol.), jaki rusza 9 sierpnia.
Czytaj artykuł

Kubot spadł na 60. miejsce, liderem permanentnie dalej

29.07.10 RSS

zraniony Łukasz Kubot spadł z 56. na 60. lokalizacja w rankingu ATP World Tour. W pierwszej dziesiątce klasyfikacji tenisistów nie zaszły zmiany. Liderem wciąż jest Hiszpan Rafael później poprzednio Serbem Novakiem Djokovicem i Szwajcarem Rogerem Federerem.
Czytaj artykuł

Agnieszka Radwańska stale 11. na świecie

29.07.10 RSS

Agnieszka Radwańska, która w tym tygodniu rozpocznie porządek startów w US Open Series, jest sklasyfikowana na 11. miejscu w rankingu WTA Tour. W klasyfikacji najlepszych tenisistek świata prowadzi Amerykanka Serena Williams.
Czytaj artykuł

Fyrstenberg i Matkowski dziesiątą parą w ATP "Doubles Race"

29.07.10 RSS

Polscy tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, wzdłuż porażki w pierwszej rundzie turnieju w Hamburgu, utrzymali dziesiąte punkt w rankingu najlepszych debli sezonu - ATP "Doubles Race". Zgromadzili w tym roku 1780 punktów.
Czytaj artykuł

Radwańska zarobiła niejako 657 tysięcy dolarów

29.07.10 RSS

Agnieszka Radwańska, która od początku roku zarobiła 656 987 dolarów, zajmuje 18. lokalizacja wśród najbogatszych tenisistek sezonu. W klasyfikacji tej zdecydowanie prowadzi Amerykanka Serena Williams - 4,266 mln, przed starszą siostrą Venus - 2,223.
Czytaj artykuł

Domachowska w turnieju głównym

29.07.10 RSS

Marta Domachowska przebiła się z wykorzystaniem kwalifikacje do turnieju rangi WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (z pulą nagród 220 tys. dol.). W trzeciej rundzie eliminacji Lechistan tenisistka pokonała w pierwszy dzień tygodnia Rosjankę Wiesnę Manasiewą 6:4, 4:6, 6:4.
Czytaj artykuł