Urszula Radwańska wznowiła treningi
08.03.10
Urszula Radwańska wznowiła w tym tygodniu treningi po ponad miesięcznej przerwie spowodowanej kłopotami zdrowotnymi, ale nie w pełnym wymiarze.
Mikst? W poprzedni koniec tygodnia – przyglądając się z niezmiernie bliska, bo od razu zza linii bocznej kortu – utwierdziliśmy się w przekonaniu, że dla żadnego tenisisty (tenisistki też) nie jest to bezproblemowy bryła chleba. Żal (że samemu się nie gra) ustępował poczuciu ulgi (że chociaż stoi się z boku) jakby tak często, jak sami grający zamieniali się stronami. zawody – Otwarte Mistrzostwa Ursynowa – został rozpisany na 12 par. Różnie się dobierały panie tenisistki i panowie tenisiści. Niektórzy grają ze sobą od zawsze, inni skrzyknęli się dosłownie kilka dni wcześniej. Jednych połączyły kajdany rodzinne, innych chęć dobrej zabawy. A bawili się różnie. poprzednio domkiem klubowym obok Jeżewskiego wolno było – idąc spod jednego balonu pod inny – dopaść kilka (i podsłuchać też) z zacięciem w pewnym sensie psychoanalitycznym roztrząsającą błędy popełnione na korcie. To na szczęście był wyjątek, bo pozostali z wyrozumiałością akceptowali poniekąd największe auty w wykonaniu partnerów i partnerek. Najważniejsze jednak, że o swoich pomyłkach można było zapomnieć obserwując... Nie, dosyć nie pomyłki innych. Obserwując ich raz za razem świetne zagrania. Ci, którzy bądź już skończyli jeden widowisko sportowe i czekali na następny (w pierwszej fazie rywalizowano systemem grupowym), lub jeszcze nie zaczęli, posilając się sushi i owocami dopingowali grających. często musieli odstawiać tacki, aby oswobodzić dłonie do oklasków. Kto nie mógł wyszperać wolnego miejsca na gęsto zastawionym stole, ten choć głośno krzyczał, że Świetnie!, Super! albo po prostu Brawo!. krocie komplementów usłyszeli od publiczności Sylwia canis lupus i Jerzy Górecki, wobec tego aż trudno było potem uwierzyć, że w swojej grupie zajęli ostatnie miejsce. Jak w takim razie musieli rżnąć pozostali? Grali przede wszystkim ze zmiennym szczęściem. Jedyną parą, której nikt nie pokonał, byli Karolina Rejniak i Marek Szamocki. szereg grupowy zakończyli bez porażki i się pożegnali, bo jutro ważniejsze od tenisa solenny się obowiązki szkolne. niesłychanie dobry styl życia z tego walkowera zrobili Izabela Dąbrowska i Paweł Jaworski. W grupie przegrali dwa mecze – oba po 6:7 – ale w fazie pucharowej radzili sobie doskonale. Także w tie breakach – w półfinale 9:8(4) z Małgorzatą Myszkowską i Markiem Bauciem, a następnie 3:6, 6:4, 11-9 z Aleksandrą Dziubą i Wojciechem Stuchlikiem. nieco w cieniu mikstów – ale nic bardziej błędnego trochę – walczyły deble. To miała być konkurencja na to samo dla mężczyzn, a zrobiła się open. No i co za obsada. Traf chciał, że w jednej grupie spotkali się Waldemar Dubaniowski, pryncypał Polskiego Związku Tenisowego, i Magdalena Rejniak - Romer, pryncypał Amatorskiego Tenisa Polskiego. W tym konkretnym meczu lepszy okazał się szef zawodowców, ale było to pyrrusowe 6:3. W tej grupie każda dwie raz wygrała, raz przegrała, więc o kolejności decydowała niezgodność gemów. zupa miejsce dla Rejniak i Moniki Flis, trzecie dla Dubaniowskiego i marka Piotrowicza, a między nimi wylądowali Marek i Rafał Ciecierowie. Zwycięzcy tej konkurencji – Robert Laskowski (skoro było o prezesach PZT i ATP, to dodajmy także, że to architekt programu Beach Tennis Poland) i Michał Zagórski – nie przegrali w turnieju nawet seta. W najtrudniejszych i jednocześnie najważniejszych meczach pokonali Pawła Lewita i Dariusza Nowaka 9:8(5) oraz Cezarego Goławskiego i Roberta Szczukiewicza 6:3, 7:6(4). A na partyjkę tenisa na plaży muszą jeszcze trochę poczekać.x x xKto woli grać na własny rachunek czy też zdążył już odlecieć z mistrzostw Ursynowa, a coraz miał ochotę na trochę tenisa, ten mógł dokończyć weekend po drugiej stronie Wisły. Jedna drabinka, jedna kategoria, jeden homo sapiens na każdej połówce kortu. I lecz jeden set na wyjaśnienie, kto lepszy. lecz najlepszego ciągle brak, bowiem kropka nad i turnieju na Orle odbędzie się w środę. Zmierzą się w nim maksimum rozstawiony Tomasz Sarnecki natomiast Piotr Raciborski. żart 1 wygrywał do tej pory bez trudu lub niezmiernie łatwo, lecz humoreska 3 miewał mocno pod górkę (w ćwierćfinale 9:8 z Łukaszem Cyrańskim, nr 6), ale w tenisie nie ma to żadnego znaczenia. jednak i tak zaczną od 0-0.x x xW Poznaniu już zaczęli – Kortowo Cup 2008/09. W pierwszym turnieju cyklu zimowego wystartowało 28 uczestników. Pierwszym liderem został, co w tym mieście nikogo nie dziwi, Doni Allecou. choć nie przegrał żadnego seta (obowiązywał architektura pucharowy do dwóch wygranych partii, w trzeciej tie break), ale o żadnym meczu nie być może powiedzieć, że był łatwy. Przynajmniej szóstka gemów musiał dać każdemu rywalowi, a Łukaszowi Judkowi, w finale, poniekąd dziesiątka (7:6, 6:4).x x xPanie i panowie – uwaga, bo rośnie nam konkurencja! powyżej sto dzieci wzięło frakcja w Juniors' Cup na kortach warszawskiego Sporteum Tennis & Ski. biust pękały w szwach, a bębenki w uszach, ale na szczęście wręcz przeciwnie w przenośni. Najmłodsi zawodnicy mieli ogrom radości na przestrzeni zabaw polegających na rzucaniu, turlaniu i trafianiu piłkami do celu. Liczył się udział, a nie wyniki, w takim razie dla nikogo nie zabrakło pamiątkowego medalu i paczki słodyczy.Dzieci trochę starsze, niejako już młodzież, rywalizowały na korcie, ale emocje często dotychczasowy większe obok niego. Za sprawą rodziców, oczywiście. Zwycięzcy, pomijając pucharów, otrzymali termobagi, plecaki i akcesoria tenisowe. No i coś słodkiego. 19-letnia Niemka Sabine Lisicki wygrała pierwszy współzawodnictwo w zawodowym tenisie. W imprezie z cyklu WTA Tour na ziemnych kortach w amerykańskim Charleston (z pulą nagród milion dolarów) pokonała Dunkę Caroline Wozniacki 6:2, 6:4. Była gwiazda tenisa niemiaszek Boris Becker marzy o tym by być przyjętym wraz ze swym nowo narodzonym synem Amadeusem za pośrednictwem papieża Benedykta XVI.
Nie było niespodzianek w pierwszym dniu meczu pierwszej rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji, w którym Polska gra z Belgią. Swoje mecze wygrały faworytki - Yanina Wickmayer i Agnieszka Radwańska. I właśnie od ich pojedynku zaczną się niedzielne gry. Łukasz Kubot po z grubsza dwutygodniowej przerwie wróci na korty i wystąpi w turnieju rangi ATP Masters 1000 na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 4,5 mln dol.).
Rozstawiona z numerem dziewiątym Agnieszka Radwańska przegrała ze szwajcarską tenisistką Patty Schnyder 6:3, 4:6, 4:6 w drugiej rundzie turnieju WTA Tour rozgrywanego na kortach ziemnych w Madrycie (z pulą nagród 4,5 mln dol.).
Argentyńczyk Juan Martin del Potro, piąty tenisista świata w rankingu ATP World Tour, podda się we wtorek operacji prawego nadgarstka w klinice w Rochester w stanie Minnesota. Nie wiadomo coraz jak niespiesznie potrwa uniewinnienie po tym zabiegu.
Rosjanka Maria Szarapowa z powodu kontuzji łokcia nie zagra w turnieju WTA Tour Premier, który w przyszłym tygodniu rozpocznie się na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 4,5 mln dol.). Była liderka rankingu tenisistek będzie chyba dłużej pauzować. W pierwszej rundzie turnieju WTA Tour na twardych kortach w Cincinnati (z pulą nagród 2 mln dol.), Włoszka Roberta Vinci pokonała Niemkę Tatjanę Malek 6:4, 6:1.
dwoje rozstawieni tenisiści: Hiszpan Albert Montanes i Rumun Victor Hanescu awansowali do ćwierćfinału turnieju ATP rozgrywanego na kortach ziemnych w Casablance (z pulą nagród 450 tys. euro).
Fernando Verdasco odniósł trzecie w karierze zwycięstwo w ATP Tour, a pierwsze danie na twardych kortach, triumfując w turnieju z tego cyklu w New Haven (z pulą nagród 750 tys. dol.). W finale hiszpański tenisista, rozstawiony z numerem drugim, pokonał 6:4, 7:6 (8-6) Amerykanina Sama Querreya (nr 6.). nie więcej niż rozstawiona tenisistka Amerykanka Serena Williams pokonała 6:4, 3:6, 6:3 swoją starszą siostrę Venus (nr 5.) w drugim pojedynku 1/2 finału turnieju WTA Tour rangi szef rządu I (z pulą nagród 4,5 mln dol.) rozgrywanego na twardych kortach w Miami.
Komitet organizacyjny rozgrywek tenisowych o kielich Davisa ukarał Szwedzki sojusz Tenisowy grzywną w wysokości 25 tysięcy dolarów i pięcioletnim zakazem dla miasta Malmoe organizowania meczów tenisowych za formuła zgody na rozegranie pojedynku z Izraelem pod ręką pustych trybunach. Dinara Safina obejmie w poniedziałek po raz pierwszy w karierze kierowanie w rankingu WTA Tour. 22-letnia Rosjanka wyprzedzi Amerykankę Serenę Williams i zostanie 19. liderką w historii klasyfikacji tenisistek, utworzonej w 1975 roku. Tradycyjnie już w toku turnieju WTA Tour rangi Premier I na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 4,5 mln dol.), rozdano nagrody za uprzedni sezon. Tytuł najlepszej tenisistki roku 2008 przyznano Amerykance Serenie Williams, która triumfowała w US Open i dotarła do finału w Wimbledonie.
źródło informacji
Frajda była ogromna - newsletter nr 28/2010
29.07.10 RSS
37 kompletów medali w grach indywidualnych i podwójnych w dziesięciu kategoriach wiekowych rozdano w czasie 26. Narodowych Mistrzostw własny atp w Łodzi. Organizatorem i głównym sponsorem zawodów na kortach klubu Eurotenis i obiektów CSiR łódź była biznes W. Lewandowski.Już po raz inny mały statek przyjmowała najlepszych tenisistów-amatorów i ponownie zapewniła warunki godne pozazdroszczenia, a zawodnicy odwdzięczyli się faktycznie wysokim poziomem. Widać, że z każdym rokiem dziedzina ta cieszy się raz za razem większym zainteresowaniem i tenisiści, a w zasadzie tenisistki chętniej niż przed laty rywalizują w turniejach amatorskich. Zmienia się i stosunek graczy, dla których nie jest to jedynie koleżeńskie wywiad blisko siatce. Przemianę w mentalności potwierdzają do tego coraz lepsze rezultaty w zawodach ITF, w których Polacy odnoszą liczne sukcesy.Podczas niedzielnej gali laureaci odebrali zasłużone wyróżnienia za były sezon w kategoriach: najlepsi zawodnicy, ośrodki, imprezy i turniej juniorski, a i odkrycie roku, najaktywniejszy organizator i medium oraz donator roku. Nagrodzonych było tak wielu, że oficjalna akt imprezy trwała ondulacja ponad godzinę, ale pozostali uczestnicy nie narzekali – do nich plus uśmiechało się szczęście, a nieco Agnieszka Dyderska, rewelacyjnie spisująca się w roli sierotki loterii fantowej.Gwiazdą mistrzostw był bez wątpienia Beniamin Budziak, sława świata i wicemistrz Europy w turniejach ITF wśród zawodników powyżej 35 lat, ale podzielił los innych faworytów i pozostał bez złota mistrzostw nasz w singlu (zdobył je w mikście).Pogrom maksimum rozstawionych jest swobodnie wytłumaczalny – rozgrywki, które promuje i za które odpowiada atp, są coraz dość młode i nie wszyscy gracze są zainteresowani występami w cyklu turniejów pod jego auspicjami. wszelako wielu z nich ma za sobą kariery juniorskie lub uczestniczy później w rozgrywkach klubowych, jak na przypadek Wojciech Nowak w kategorii open. tym samym nadzwyczaj wysoki – i coraz starszy rangą – ilość eksponowany na mistrzostwach. tylko pojedynki w najniższych kategoriach wiekowych ściągały na trybuny najwięcej widzów.Swoje wielkie chwile przeżywali w Łodzi także stuprocentowi amatorzy, którzy z grą w tenisa zetknęli się nie prędzej w dorosłym życiu. Anna Wicha, rozstawiona z jedynką w kategorii open, pokonała w pierwszej rundzie byłą zawodniczkę Katarzynę Brochacką i atoli w półfinale skapitulowała przed inną eks-tenisistką, to nie kryła radości. – Gdybym przed meczem wiedziała, że Brochacka drzewiej trenowała, to pewnie nie walczyłabym tak, bo miałabym gotowe wyjaśnienie ewentualnej porażki. A tak mam ogromną frajdę – mówiła Wicha.Z kolei Jacek Malicki, po ponad trzygodzinnym pojedynku, musiał dopasować się z porażką z Andrzejem Matuszewskim w kategorii +50. Ten drugi pokazał, że liczy się na tym poziomie rozgrywek przede wszystkim projekt na grę i sprawność fizyczna fizyczna (poprzedni jego widowisko sportowe dodatkowo trwał trzy godziny), a nie wręcz przeciwnie mechanika ładna dla kibicowskiego oka.Nie zabrakło też sympatycznego przegadywania się w trakcie gry. Prym wiedli po największej części panowie z grupy najstarszej: – Jestem zbulwersowany, że pierwszy raz od trzech lat przegrałem z Eugeniuszem. On i Henryk zajęli dwa zupa miejsca, bo stosowali nieprzepisowy doping – chodziło o szarlotkę z okazji 84. urodzin. Albo: – Mogłabyś w końcu nie osiągnąć cel do jakiejś piłki? prawidłowo się czujesz? Myślisz, że ja mam siłę tyle biegać?!Wyniki na http://atp.org.pl/turniejeWyniki,1453,xxvi-narodowe-mistrzostwa-polski.html.Szefa nie ma, bo graZ powodu mistrzostw polski wyludniły się pozostałe korty, ale natomiast nie wszystkie. W Zamościu zorganizowano zawody dla dyrektorów i szefów firm. Jest między nich raz po raz więcej kobiet, ale jeszcze troszkę gra w tenisa. wyśmienity przypadek pozostałym koleżankom dały Halina Michałowska i Urszula Kawałko. W tych okolicznościach następstwo 6:2, 6:2 jest w żadnym razie istotny.Wśród panów rywalizacja na korcie była zacięta jak na wolnym rynku. W finale kategorii open Aleksander Michałowski pokonał Kamila Marczewskiego 2:6, 7:6, 10-6. Widać, że tiebreak to biegłość trudniejsza od negocjacji biznesowych. pośród 45-latków (i starszych) wiódł prym nieporuszony salonowiec turniejów atp Jan Papierz – jego zwycięstwo wolno było przewidzieć. W deblu najlepsi okazali się Marek Maj i Krzysztof Rutkowski.Tenis w parkuA w Powsinie – czempionat parku. Warszawiacy jeżdżą tam na spacery, lecz pięć pań wybrało się na turniej tenisowy. Zagrały systemem każda z każdą. pierwsze miejsce, z kompletem zwycięstw, zajęła Iwona Strzałkowska-Kominiak, której najwięcej kłopotów (wynik 7:5) sprawiła czwarta na mecie Joanna Laskowska.Kalendarz olsztyńskiW Olsztynie mają swój kalendarz – póki lato i włości pogoda, grają faktycznie co tydzień. Ten weekend na kortach TKKF Skanda należał do deblistów. W czwartym w tym roku turnieju McDonald’s Grand Prix zwyciężyli Dariusz Kardaś i Michał Smoczyński (finał 6:2, 6:2 z Mirosławem Badurą i Przemysławem Zielińskim).
Czytaj artykuł
Rozgrzewka na Wii - newsletter nr 29/2010
29.07.10 RSS
Ostatni weekend był wyjątkowo trudny w Poznaniu, o czym przekonali się i zawodowcy, i amatorzy. Z czterech zaplanowanych meczów challengera Porsche Open tego dnia udało się rozegrać dopiero co jeden. Organizatorzy Wilson Kortowo Open mogą pochwalić się lepszą skutecznością, aczkolwiek musieli skorzystać z kortów pod dachem.Ale kto by tam narzekał! Czekając na swoją kolej, wolno było pograć w piłkarzyki, potrenować tenisa na symulatorze Wii lub obejrzeć dowolny mecz w telewizji. odrestaurowanie na Kortowie była oczywiście otwarta do ostatniego gościa, bo kiedy sobotni myśl gier został w końcu zrealizowany, zaczęło się spotkanie integracyjne. Na tyle długie, że półfinaliści, których czekał coraz ponowne pojawienie się na kort w niedzielne przedpołudnie, nie dotrzymali kroku kolegom i wprzódy powiedzieli Dobranoc.Ciąg dodatkowy nastąpił już na kortach otwartych, bo od rana świeciło słońce. Świadkowie zapewniają, że mecze ówczesny wielce zacięte, niemniej jednak nie wszystkie wyniki na to wskazują. W poszczególnych konkurencjach zwyciężyli: bezżenny open – Monika Podsiadło i Łukasz Domański; +30 – Przemysław Ślusiewicz; +40 – Iwona Wojsyk i Dariusz Matelski; gra podwójna – Andrzej Moczek i Tomasz Moczek.Porażka odpowiednio pocieszonaOtwarte mistrzostwa Rzeszowa w kategorii open było równie trudno zwyciężyć jak niektóre turnieje ATP. 30-osobowa spis uczestników oznaczała, że wręcz przeciwnie dwaj nie więcej niż rozstawieni dostali wolne w pierwszej rundzie, lecz pozostali musieliby pokonać pięciu rywali, aby zdobyć główne trofeum.Okazało się to nadto trudnym zadaniem, dlatego że do finału zakwalifikowali się faworyci. należy aczkolwiek przyznać, że nie bez kłopotów. W ćwierćfinale Łukasz Puk (numer 1) pokonał Dariusza Gąbkę (8) 4:6, 6:4, 10-6, lecz w kolejnej rundzie Krzysztof Karwański (2) wyeliminował Mateusza Walaska (4) 4:6, 6:2, 10-3. kolejność rankingowa została zachowana dodatkowo w pojedynku o tytuł – Puk wygrał 6:4, 6:1.Dariusz Gąbka (nr 1) pocieszył się zwycięstwem w kat. +45, w której nie stracił seta. Do półfinałów dotarli wszyscy czterej rozstawieni.Fani tiebreakówRzadko się zdarza, aby spośród dwóch kategorii wiekowych mniej licznie była obsadzona ta najbardziej prestiżowa – otwarta. Tak się stało podczas Pucharu Lata w Sosnowcu, ale dość to nie znaczy, że zwycięstwo przyszło łatwiej, a zaspokojenie była mniejsza. Zgłosiło się czterech chętnych, tak więc grali systemem ligowym.Bez straty lufa zwyciężył Krzysztof Chojęta, wprawdzie obserwatorzy – i sami zainteresowani – najdłużej będą pamiętali pojedynek krytyczny o trzeciej pozycji. Daniel Śliwowski pokonał Dariusza Kwokę 6:1, 6:7, 12-10, ale wyrazy uznania należą się obu panom.W kat. +45 wystartowało ośmiu graczy, wobec tego po eliminacjach grupowych można było pomyśleć o półfinałach. w najwyższym stopniu pracowitymi uczestnikami zawodów okazali się Jan Sidorowicz i Dariusz Gwóźdź. Nie tylko dlatego, że dotarli aż do finału. Obaj rozegrali po pięć spotkań, a na odwrót po trzy rozstrzygnęli w dwóch setach.Zresztą nie nieustannie zwycięsko, bowiem Sidorowicz zajął w grupie drugie miejsce, pokonany 6:2, 5:7, 10-7 przy użyciu Zbigniewa Brewczyka. Porażka Gwoździa 6:0, 4:6, 8-10, tymczasem minimalna, była już nie do odrobienia, bo zdarzyła mu się w finale.Rezerwa na finałZwycięzcą kolejnego turnieju z warszawskiego cyklu Jak Cudnie Gra środek dnia został Piotr Pożarski. za pośrednictwem eliminacje grupowe przeszedł pewnie, potem wielce (9:1) wygrał w półfinale z Piotrem Klaudą, tymczasem w finale musiał już zapożyczyć po wszystkie rezerwy, aby pokonać Bartłomieja Gniazdowskiego 4:6, 6:2, 10-7.Zanim przyjadą piłkarzePartnerem programu atp – gram, bo lubię został hotel Remes Sport & Spa w Opalenicy (30 km od Poznania). Wszystkim gościom, nie ale wręcz tenisistom, oferuje 147 miejsc noclegowych w 58 klimatyzowanych pokojach, 20 boisk sportowych, główny punkt konferencyjne tudzież spa. O kortach zapewne nie musimy wspominać?W pobliżu hotelu znajduje się tor do jazdy quadami zaś stadnina koni. podobieństwo lasów i terenów zielonych stwarza talent do uprawiania joggingu, nordic walking i innych form aktywności ruchowej. chociażby sztampowy spacer będzie wielką przyjemnością po tygodniu pracy w biurze.O jakości oferty Remes Sport & Spa świadczy fakt, że hotel jest rekomendowany przez UEFA jak centrum pobytowe w czasie Euro 2012.Wszyscy członkowie atp mogą posłużyć się z 10% rabatu.
Czytaj artykuł
współzawodnictwo WTA w Bad Gastein: Dwa wygrane mecze i triumf Georges
29.07.10 RSS
Julia Georges po raz dziewiczy w karierze wygrała konkurs WTA Tour. Niemiecka tenisistka triumfowała na kortach ziemnych w austriackim Bad Gastein (z pulą nagród 220 tys. dol.), chociaż w niedzielę musiała rozegrać półfinał kierujący z soboty a finał.
Czytaj artykuł
konkurs WTA w Stambule: Domachowska o chód od awansu
29.07.10 RSS
Marta Domachowska wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 1:6, 6:0, 7:6 (12-10) i jest już w trzeciej rundzie eliminacji do turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (pula nagród 220 tys. dol.). Do awansu polskiej tenisistce brakuje jednego zwycięstwa.
Czytaj artykuł
szybko i profesjonalnie możesz stworzyć stronę www na edious.pl. Profesjonalne i tanie tworzenie stron www, grafiki na potrzeby DTP. Gorąco polecamy tę stronę www. Projektowanie www
konkurs ATP w Hamburgu: Pierwszy tytuł Gołubiewa i Kazachstanu
29.07.10 RSS
Andriej Gołubiew jako pierwszy gracz w tenisa z Kazachstanu sięgnął po tytuł w cyklu ATP Tour. W niedzielę wygrał konkurs na kortach ziemnych w Hamburgu (pula nagród 1 mln euro), pokonując w finale rozstawionego z numerem trzecim Austriaka Juergena Melzera 6:3, 7:5.
Czytaj artykuł
Gremelmayr wygrał tenisowy challenger Poznań Porsche Open
29.07.10 RSS
Niemiec Denis Gremelmayr pokonał Rosjanina Andrieja Kuzniecowa 6:1, 6:2 w finale challengera ATP Poznań Porsche Open 2010 (pula nagród 85 tys. euro) rozgrywanego na kortach Olimpii.
Czytaj artykuł
współzawodnictwo WTA w Portoroż: Triumf Czakwetadze
29.07.10 RSS
Rosjanka Anna Czakwetadze triumfowała w turnieju tenisowym cyklu WTA Tour na twardych kortach w słoweńskiej miejscowości Portoroż (z pulą nagród 220 tys. dolarów), pokonując w finale Szwedkę Johannę Larsson 6:1, 6:2.
Czytaj artykuł
Fish górujący od Isnera w finale w Atlancie
29.07.10 RSS
tenisista rozstawiony z numerem szóstym Amerykanin Mardy Fish pokonał rodaka Johna Isnera (nr 2.) 4:6, 6:4, 7:6 (7-4) w finale turnieju ATP Tour na kortach twardych w Atlancie (z pulą nagród 531 tys. dol.).
Czytaj artykuł
Radwańska lubi siebie i szuka "księcia z bajki"
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska od trzech sezonów jest sklasyfikowana w czołówce rankingu WTA Tour, co sprawia, że gra co niemiara i ma odrobinę czasu na prywatne życie. Jest chociaż świadoma dokonanych w życiu wyborów i nie żałuje, że postanowiła się skoncentrować na tenisie.
Czytaj artykuł
Kubot wróci na korty na początku sierpnia
29.07.10 RSS
maksymalny aktualnie lokalny tenisista Łukasz Kubot ciągle leczy zwichniętą kostkę. Pierwszy start po ponad miesięcznej przerwie w grze planuje w trakcie turnieju Masters 1000 ATP na twardych kortach w Toronto (z pulą nagród 2,43 mln dol.), jaki rusza 9 sierpnia.
Czytaj artykuł
Kubot spadł na 60. miejsce, liderem bez ustanku Nadal
29.07.10 RSS
ranny Łukasz Kubot spadł z 56. na 60. miejsce w rankingu ATP World Tour. W pierwszej dziesiątce klasyfikacji tenisistów nie zaszły zmiany. Liderem wciąż jest Hiszpan Rafael później poprzednio Serbem Novakiem Djokovicem i Szwajcarem Rogerem Federerem.
Czytaj artykuł
Agnieszka Radwańska ciągle 11. na świecie
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska, która w tym tygodniu rozpocznie następstwo startów w US Open Series, jest sklasyfikowana na 11. miejscu w rankingu WTA Tour. W klasyfikacji najlepszych tenisistek świata prowadzi Amerykanka Serena Williams.
Czytaj artykuł
Fyrstenberg i Matkowski dziesiątą parą w ATP "Doubles Race"
29.07.10 RSS
Polscy tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, niedaleko porażki w pierwszej rundzie turnieju w Hamburgu, utrzymali dziesiąte pozycja w rankingu najlepszych debli sezonu - ATP "Doubles Race". Zgromadzili w tym roku 1780 punktów.
Czytaj artykuł
Radwańska zarobiła jakby 657 tysięcy dolarów
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska, która od początku roku zarobiła 656 987 dolarów, zajmuje 18. lokalizacja wśród najbogatszych tenisistek sezonu. W klasyfikacji tej pewność siebie prowadzi Amerykanka Serena Williams - 4,266 mln, poprzednio starszą siostrą Venus - 2,223.
Czytaj artykuł
Domachowska w turnieju głównym
29.07.10 RSS
Marta Domachowska przebiła się przez kwalifikacje do turnieju rangi WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (z pulą nagród 220 tys. dol.). W trzeciej rundzie eliminacji Rzeczpospolita Polska tenisistka pokonała w poniedziałek Rosjankę Wiesnę Manasiewą 6:4, 4:6, 6:4.
Czytaj artykuł