Kontuzja pleców uniemożliwia Safinie grę
08.03.10
Numer dwa rankingu WTA Dinara Safina wycofała się z turnieju w Indian Wells. W imprezie z pulą nagród 4,5 miliona dolarów wystąpi Polka Agnieszka Radwańska.
Marat Safin zakończył swoją wielkoszlemową przygodę. Tenisista, jaki po tym sezonie odchodzi na emeryturę, przegrał w pierwszej rundzie US Open z Juergenem Melzerem 6:1, 4:6, 3:6, 4:6. uprzedni zwycięzca tenisowego Australian Open Szwed Thomas Johansson w wieku 34 lat zakończył sportową karierę. Rosjanki Dinara Safina i Swietłana Kuźniecowa i Amerykanka Venus Williams pożegnały się w poniedziałek z turniejem WTA w Tokio (z pulą nagród 2 mln dol.).
kacap Marat Safin i Francuz Gael Monfils wycofali się z powodu kontuzji z turnieju ATP na kortach Queen's Club w Londynie (pula nagród 713 tys euro). Rozstawiona z numerem 1 Amerykanka Serena Williams została trzecią półfinalistką tenisowego turnieju w Miami (pula nagród 4,5 mln dolarów), pokonując Chinkę Na Li 3:6, 7:6 (7-1), 6:2.
Amerykanka Venus Williams pokonała Belgijkę Kim Clijsters 6-4, 3-6, 7-5 w finale pokazowego turnieju Billie Jean King Cup. W nowojorskiej Madison Square Garden wystąpiły cztery tenisistki z czołówki, także- Serbka Ana Ivanovic i Rosjanka Swietłana Kuzniecowa.
Rozstawiona z numerem pierwszym Słowaczka Daniela Hantuchova przegrała z Japonką Kimiko Date Krumm 6:7 (3-7), 6:4, 4:6 w ćwierćfinale turnieju WTA Tour tenisistek na twardych kortach w Seulu (z pulą nagród 220 tysięcy dolarów).
Patrycja Sandurska, po zwycięstwie 5:7, 7:6 (8-6), 6:2 nad Włoszką Fredericą di Sarrą, osiągnęła koniec imprezy rangi ITF Women's Circuit na kortach twardych we francuskim Les Contamines (z pulą nagród 25 tys. dol.). Rzeczpospolita Polska tenisistka, która do turnieju głównego przebiła się z eliminacji, zagra o tytuł z Chorwatką Nicą Ozegovic. lecz wciąż jedna rozstawiona tenisistka - Alize Cornet (nr 1.) dotarła do półfinałów turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w austriackim Bad Gastein (z pulą nagród 220 tys. dol.). Francuzka pokonała w ćwierćfinale 6:4, 2:6, 6:2 Czeszkę Barborę Zahlavovą-Strycovą i teraz zmierzy się z Rumunką Ioaną Ralucą Olaru.
73 lata czekają organizatorzy i kibice na triumf Brytyjczyka w turnieju tenisowym na trawiastych kortach Wimbledonu.
Ruszył turniej ATP w holenderskim s'Hertogenbosch. Rozstawiony z "jedynką" Fernando Verdasco w dwóch setach rozprawił się ze swoim rodakiem Pablem Andujarem i awansował do drugiej rundy. o ile jakaś stacja transmitowała singlowy konkurs Grand Prix Warszawy Amatorów, rozegrany w niedzielę na kortach Orła, to zapewne nie uniknęlibyśmy idealnego remisu opisującego sytuację w grupie B. Od razu zastrzeżenie – wiemy, że to masło maślane, ale oglądamy telewizję, nie nic bardziej błędnego tenis, i wiemy, że to ulubione sentencja co gorszych komentatorów.A było tak. Andrzej Benowski pokonał Tomasza Wawrzyniaka 6:4, Wawrzyniak Jarosława Szymaniuka, a Szymaniuk Benowskiego. Jakżeby czyli – w każdym przypadku 6:4. W grupie grało ich tylko trzech, więc organizatorzy szybko wymyślili, że ten remis gordyjski może przeciąć na odwrót jakaś dogrywka. Stanęło na szybkim ekstra tiebreaku. Szymaniuk zrezygnował, natomiast Benowski jeszcze raz okazał się lepszy od Wawrzyniaka – tym razem 10-2. Wreszcie można było zapomnieć o eliminacjach i zająć się półfinałami.Dogrzany dodatkowym gemem Benowski pokonał Bartłomieja Kowalskiego 9:3 i spotka się z Ireneuszem Górką, który wyeliminował Zbigniewa Krajewskiego 9:1. W finale – odłożonym o nieco dni – remisu na pewno nie będzie. w zasadzie idealnego.Dzień nim singlistami grały miksty. konkretnie pięć, skutkiem tego system każdy z każdym wydawał się oczywisty. Końcowa tabela – z Natalią Krajewską i Markiem Szamockim na czele, którzy odnieśli komplet zwycięstw – wygląda na wybitnie uporządkowaną, ale niewiele brakowało, aby i w tym przypadku należy było zapożyczać po dalsze punkty regulaminu. Krajewska i Szamocki wygrali z Katarzyną Bednarz i Tomaszem Wawrzyniakiem (trzecia pozycja) 7:6, jednakowo jak Anna i Artur Klepuszewscy (druga para zawodów) z Moniką Konaszewską i Andrzejem Dembowskim (czwarta lokata). jeśli jeden z tych tiebreaków zakończył się inaczej, to trzy pary miałyby identyczną liczbę zwycięstw.CdnW turnieju Roland Garros z AM na warszawskich Bielanach uniknięto takich komplikacji w najprostszy fortel – rywalizowano systemem pucharowym. Zgłosiło się 33 zawodników, wobec tego los skazał dwóch z nich na starcie w rundzie wstępnej.Chętnych, jak widać, było tak wielu, a mecze, jak słychać, niesłychanie zacięte, wobec tego oraz tych zawodów nie udało się dokończyć w zaplanowanym terminie. Do rozegrania inny jeszcze dwa mecze: półfinał Daniel Półkoszek – Tomasz Sarnecki natomiast finał, w którym na rywala czeka już Rafał Kabulski (pokonał Łukasza Motora 9:5).Niepotrzebne skreślićA na Ursynowie całość zgodnie z planem, natomiast pod jednym dachem (w zasadzie trzema – pod każdym po dwa korty oraz kawiarenka) zmieściły się dwa turnieje. W pierwszym, z cyklu Jak Cudnie Gra godzina dwunasta w ramach GPWA, walczyli tenisiści już zaawansowani. I to co więcej bardzo, skoro cała czwórka najwyżej rozstawionych w grupach zajmuje w rankingu atp miejsca w czołowej 30 kategorii open.Niespodzianek nie było, więc faworyci w komplecie awansowali do półfinałów, w których Rafał Kołodziejski (28 atp) pokonał 9:5 Macieja Nowaka (26), tymczasem Paweł Lewit (14) wygrał 9:3 z Robertem Laskowskim (9). W finale Kołodziejski zwyciężył Lewita 6:0, 6:4.Obok rywalizowali początkujący. W ich przypadku trudno rzec o faworytach i niespodziankach. pożądane byłoby atoli wiedzieć, że najlepszy/najzdolniejszy/najodważniejszy (niepotrzebne skreślić) okazał się Przemysław Urbanowicz, który w finale pokonał Jerzego Krupę 7:5.
Agnieszka Radwańska od zwycięstwa rozpoczęła udział w turnieju WTA w austriackim Linzu. W pierwszej rundzie pokonała Rumunkę Monikę Niculescu 6:4, 6:2. Kolejną przeciwniczką rozstawionej z numerem drugim krakowianki będzie Francuzka Alize Cornet. Novak Djoković awansował do drugiej rundy turnieju ATP w Dubaju. Serb pokonał w pierwszy dzień tygodnia Hiszpana Guillerma Garcię-Lopeza 6:4, 6:4. Na dyżurze zostawili kolegów, którzy nie mogli się zaskoczyć ze studia Eurosportu (wiadomo, Australian Open), a sami ruszyli na 31. Halowe mistrzostwa krajowy Dziennikarzy. Pokonani znosili porażki bardzo dzielnie. W Stalowej Woli nikt się nie mazał jak w Melbourne.Do turnieju zgłosiło się 40 osób. Z faworytów zabrakło Tomasza Barańskiego (przygotowuje się do turnieju na Florydzie), Rafała Jaworskiego i Jerzego Pawłowskiego. kilka osób zmogła szalejąca w Polsce grypa, ale pozostali stawili się w komplecie.Już pierwsza gra w grupie średniej przyniosła niespodziankę. Rozstawiony z jedynką Jacek Jońca przegrał z późniejszym zwycięzcą Zbigniewem Iciaszkiem. potem wsio toczyło się zgodnie z drabinkową hierarchią. nie prędzej w półfinałach zrobiło się gorąco. W najstarszej grupie Andrzej Karczewski nie prędzej w super tie breaku zapewnił sobie zwycięstwo nad Januszem Wiśniochem, a Wojciech Kaźmierczak, kto nieustannie wygrywał z Włodzimierzem Spasiewiczem, tym społem zszedł z kortu pokonany, po największej części przy użyciu nękającą go kontuzję barku. Wśród kobiet debiutantka Katarzyna Błaszczyk wyeliminowała Annę Ruszczak a z kolei rozgromiła w finale Celinę Pawelec. Kategorię open wygrał przypadkowo Grzegorz Święcicki, bijąc byłego mistrza Marcina Kwiatkowskiego. Kwiatkowski chciał się odegrać w deblu, ale w parze z Tomaszem Platą nie potrafili urwać seta weteranowi Karczewskiemu, którego dzielnie wspierał Paweł Pasieczny. Sporo emocji dostarczył mikst. Celina Pawelec z Andrzejem Siezieniewskim pokazali, że w tym sporcie liczy się przede wszystkim zbadanie i dobre zgranie.Pokonani pocieszali się na bankietach (jeden z nich wydał prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak) i w trakcie losowania nagród. A te, wypada przyznać, dawny atrakcyjne ze względu sponsorom. W tym roku federacja Tenisowo-Narciarski Klub Dziennikarzy Media, jaki jest organizatorem zawodów, zyskał potężnego partnera – Totalizatora Sportowego.Wyniki finałów. Kobiety: Katarzyna Błaszczyk (TVN) – Celina Pawelec (Świat Elit) 6:0, 6:1; mężczyźni open: Grzegorz Święcicki (Tenis, sportall.pl) – Marcin Kwiatkowski (Radio Eska) 6:1, 6:2; 45-55 lat: Zbigniew Iciaszek (TV Konin) – Tadeusz Burski (Radio Eska) 6:1, 6:3; powyżej 55 lat: Andrzej Karczewski (PAP) – Włodzimierz Spasiewicz (Gazeta Wyborcza) 6:3, 6:2; debel: Andrzej Karczewski, Paweł Pasieczny (PAP, Tenis) – Marcin Kwiatkowski, Tomasz Plata (Radio Eska, TVN) 1:6, 6:1, 10-8; mikst: Celina Pawelec, Andrzej Siezieniewski (Świat Elit, Polskie Radio) – Anna Ruszczak, Tadeusz Burski (Coca-Cola HBC Polska, radiostacja Eska) 7:6, 6:3.Stolica nad OdrąW ten koniec tygodnia tenisową stolicą polski był Wrocław. Zawodowcy grali eliminacje do challengera KGHM Polish Indoors, a amatorzy mogli selekcjonować pośrodku dwoma turniejami. Zacznijmy od tego większego – Babolat Tour 2009.Wśród kobiet na niesnaski stanęły trzy zawodniczki z czołowej 10 rankingu atp, ale żadna z nich nie dotarła do finału. Anna Wicha (rozstawiona z numerem 1) i Ewa Sakwerda (3) przegrały z Barbarą Śrutwą (8). Hannę Listek (2) wyeliminowała Agnieszka Widziszowska (6). Za takie niespodzianki nagrodą był występ w najważniejszym meczu imprezy. W finale ona Basia pokonała panią Agnieszkę 6:4, 6:4.W kategorii open mężczyzn frekwencja była tak duża, że wypada było rozpisać drabinkę dla 64 chętnych. niewątpliwie z bye’ami. droga do finału okazała się więc nie tylko trudna, ale i niepomiernie długa. A najdalej, bo aż po nagrodę za zwycięstwo, zaszedł Adam Święcicki. Kategorię +35 wygrał Paweł Herman, a +45 – Adam Sakwerda, jedyny gracz, kto i na starcie, i na mecie proch numer 1.Na kortach AWF spotkały się pary mieszane. W finale Aleksandra Bojzan i Wojciech Dadaczyński pokonali 6:3, 6:3 Marię Marczyńską i Waldemara Worońko. Wicemistrzowie wzięli porcja w w najwyższym stopniu zaciętym meczu zawodów. armata się to w ćwierćfinale, w którym Marczyńska i Worońko wygrali z Krystyną Zyffert i Aleksandrem Karmelitą 6:7(7), 6:2, 11-9. Miksty na maksaNa Orle widzieli już i deble, i miksty, a czasem nawet i single. Ale aby w środku zimy na korty blisko Podskarbińskiej nie można było wmówić choćby coraz dwóch rakiet – tego nie pamiętają. Zwykle przychodzi 10, może 12 par. Tym społem zameldowało się 16 i można było od ręki zawrzeć listę zgłoszeń. A z tym należało się spieszyć, dlatego że chętni do gry permanentnie się schodzili, choć niektórym trzeba wytknąć spóźnialstwo.Straconego czasu nie udało się nadrobić. Mecze grupowe kończyły się już w nocy, na co nie wszyscy byli przygotowani. W sobotę współzawodnictwo utknął w fazie ćwierćfinałowej. Odbyły się na to samo dwa mecze, bo do pozostałych dwóch zabrakło kompletu chętnych. Jedni trochę się zniechęcili długim oczekiwaniem, ale żal mogą mieć owszem do spóźnialskich, innych wzywały obowiązki domowe. Kto mógł, na korcie pożegnał sobotę i przywitał niedzielę. naturalnie z noclegiem w domu.Mogły trzy pary. Aleksandra Dziuba i Andrzej Benowski nie doczekali się przeciwników i tak pionowo z grupy A trafili do finału. spokojnie obejrzeli mecz pomiędzy Senise Pilar i Januszem Hentoszem a Sylwią wilk i Leszkiem Naskręckim. W sumie było im wszystko jedno, z kim przyjdzie zmierzyć się o zwycięstwo w turnieju. Drugich finalistów wyłonił nie wcześniej tie break, zwycięski przez Pilar i Hentosza.Podpatrywanie rywali nie pomogło Dziubie i Benowskiemu. Pilar i Hentosz, bez owijania w bawełnę rozgrzani, zwyciężyli 6:4, 6:4.WidmoWidmo walkowerów krążyło w ten weekend nad Polską… W Gdyni nie odbył się zwieńczenie IV Ziaja Prince armada Grand Prix Oksywia. Trochę zawiła ta nazwa, ale to poprawnie – świadczy o zainteresowaniu sponsorów.Zainteresowanie uczestników było w normie: w drabince na 16 graczy zostało kilka wolnych miejsc. Do finału doszli co najwyżej rozstawieni – Szymon Wiśniewski i Roman Żurkowski – ale to nie była łatwa droga. dziewiczy w najwyższym stopniu zmęczył się w półfinale, pokonując Jarosława Fiedorowicza 6:4, 4:6, 6:4, a dalszy w ćwierćfinale, eliminując Marka Kowalke 3:6, 7:5, 6:3. Do pojedynku faworytów aczkolwiek nie doszło, jako że Wiśniewski doznał kontuzji i nie mógł nastąpić do walki.
źródło informacji
uciecha była ogromna - newsletter nr 28/2010
29.07.10 RSS
37 kompletów medali w grach indywidualnych i podwójnych w dziesięciu kategoriach wiekowych rozdano w ciągu 26. Narodowych Mistrzostw nasz atp w Łodzi. Organizatorem i głównym sponsorem zawodów na kortach klubu Eurotenis i obiektów CSiR Łódź była biznes W. Lewandowski.Już po raz pozostały mały statek przyjmowała najlepszych tenisistów-amatorów i apiać zapewniła zadatek godne pozazdroszczenia, a zawodnicy odwdzięczyli się no tak wysokim poziomem. Widać, że z każdym rokiem dyscyplina ta cieszy się raz po raz większym zainteresowaniem i tenisiści, a głównie tenisistki chętniej niż poprzednio laty rywalizują w turniejach amatorskich. Zmienia się również nastawienie graczy, dla których nie jest to wyłącznie koleżeńskie spotkanie przy siatce. Przemianę w mentalności potwierdzają zresztą coraz to lepsze rezultaty w zawodach ITF, w których Polacy odnoszą liczne sukcesy.Podczas niedzielnej gali laureaci odebrali zasłużone wyróżnienia za poprzedni pora roku w kategoriach: najlepsi zawodnicy, ośrodki, imprezy i zawody juniorski, a również rewelacja roku, najaktywniejszy realizator i ośrodek tudzież sponsor roku. Nagrodzonych było tak wielu, że oficjalna akt imprezy trwała ondulacja nad godzinę, ale pozostali uczestnicy nie narzekali – do nich dodatkowo uśmiechało się szczęście, a dość Agnieszka Dyderska, pięknie spisująca się w roli sierotki loterii fantowej.Gwiazdą mistrzostw był bez wątpienia Beniamin Budziak, luminarz świata i wicemistrz Europy w turniejach ITF wśród zawodników powyżej 35 lat, ale podzielił los innych faworytów i pozostał bez złota mistrzostw polski w singlu (zdobył je w mikście).Pogrom najwyżej rozstawionych jest łatwo wytłumaczalny – rozgrywki, które promuje i za które odpowiada atp, są jeszcze dość młode i nie wszyscy gracze są zainteresowani występami w cyklu turniejów pod jego auspicjami. Natomiast wielu z nich ma za sobą kariery juniorskie lub uczestniczy w przyszłości w rozgrywkach klubowych, jak na przykład Wojciech Nowak w kategorii open. dlatego ogromnie urojony – i raz za razem górujący – liczba pokazywany na mistrzostwach. tylko pojedynki w najniższych kategoriach wiekowych ściągały na trybuny najwięcej widzów.Swoje wielkie chwile przeżywali w Łodzi także stuprocentowi amatorzy, którzy z grą w tenisa zetknęli się dopiero w dorosłym życiu. Anna Wicha, rozstawiona z jedynką w kategorii open, pokonała w pierwszej rundzie byłą zawodniczkę Katarzynę Brochacką i chociaż w półfinale skapitulowała poprzednio inną eks-tenisistką, to nie kryła radości. – Gdybym przed meczem wiedziała, że Brochacka dawniej trenowała, to bez ryzyka nie walczyłabym tak, bo miałabym gotowe usprawiedliwienie ewentualnej porażki. A tak mam ogromną frajdę – mówiła Wicha.Z kolei Jacek Malicki, po powyżej trzygodzinnym pojedynku, musiał dopasować się z porażką z Andrzejem Matuszewskim w kategorii +50. Ten drugi pokazał, że liczy się na tym poziomie rozgrywek przede wszystkim projekt na grę i sprawność fizyczna fizyczna (poprzedni jego widowisko sportowe dodatkowo trwał trzy godziny), a nie na odwrót mechanika ładna dla kibicowskiego oka.Nie zabrakło też sympatycznego przegadywania się w trakcie gry. Prym wiedli po największej części panowie z grupy najstarszej: – Jestem zbulwersowany, że pierwszy raz od trzech lat przegrałem z Eugeniuszem. On i Henryk zajęli dwa zupa miejsca, bo stosowali bezprawny doping – chodziło o szarlotkę z okazji 84. urodzin. Albo: – Mogłabyś w końcu nie dojść do jakiejś piłki? Dobrze się czujesz? Myślisz, że ja mam siłę tak wiele biegać?!Wyniki na http://atp.org.pl/turniejeWyniki,1453,xxvi-narodowe-mistrzostwa-polski.html.Szefa nie ma, bo graZ powodu mistrzostw nasz wyludniły się pozostałe korty, ale natomiast nie wszystkie. W Zamościu zorganizowano konkurs dla dyrektorów i szefów firm. Jest między nich raz za razem więcej kobiet, ale coraz odrobinę gra w tenisa. wyśmienity przykład pozostałym koleżankom dały Halina Michałowska i Urszula Kawałko. W tych okolicznościach następstwo 6:2, 6:2 jest w żadnym razie istotny.Wśród panów konkurencja na korcie była zacięta jak na wolnym rynku. W finale kategorii open Aleksander Michałowski pokonał Kamila Marczewskiego 2:6, 7:6, 10-6. Widać, że tiebreak to sztuka trudniejsza od negocjacji biznesowych. Wśród 45-latków (i starszych) wiódł prym sztywny salonowiec turniejów atp Jan Papierz – jego zwycięstwo można było przewidzieć. W deblu najlepsi okazali się Marek Maj i Krzysztof Rutkowski.Tenis w parkuA w Powsinie – mistrzostwa parku. Warszawiacy jeżdżą tam na spacery, wprawdzie pięć pań wybrało się na współzawodnictwo tenisowy. Zagrały systemem każda z każdą. zupa miejsce, z kompletem zwycięstw, zajęła Iwona Strzałkowska-Kominiak, której najwięcej kłopotów (wynik 7:5) sprawiła czwarta na mecie Joanna Laskowska.Kalendarz olsztyńskiW Olsztynie mają swój kalendarz – póki lato i dobra pogoda, grają właściwie co tydzień. Ten weekend na kortach TKKF Skanda należał do deblistów. W czwartym w tym roku turnieju McDonald’s Grand Prix zwyciężyli Dariusz Kardaś i Michał Smoczyński (finał 6:2, 6:2 z Mirosławem Badurą i Przemysławem Zielińskim).
Czytaj artykuł
Rozgrzewka na Wii - newsletter nr 29/2010
29.07.10 RSS
miniony koniec tygodnia był szczególnie dokuczliwy w Poznaniu, o czym przekonali się i zawodowcy, i amatorzy. Z czterech zaplanowanych meczów challengera Porsche Open tego dnia udało się rozegrać ledwo jeden. Organizatorzy Wilson Kortowo Open mogą pochwalić się lepszą skutecznością, atoli musieli skorzystać z kortów pod dachem.Ale kto by tam narzekał! Czekając na swoją kolej, jest dozwolone było pograć w piłkarzyki, potrenować tenisa na symulatorze Wii lub przypatrzeć się obojętnie jaki spotkanie w telewizji. Restauracja na Kortowie była z pewnością otwarta do ostatniego gościa, bo kiedy sobotni pomysł gier został wreszcie zrealizowany, zaczęło się konferencja integracyjne. Na tyle długie, że półfinaliści, których czekał jeszcze odrodzenie się na kort w niedzielne przedpołudnie, nie dotrzymali kroku kolegom i wcześniej powiedzieli Dobranoc.Ciąg dalszy nastąpił już na kortach otwartych, bo od rana świeciło słońce. Świadkowie zapewniają, że mecze uprzedni niezwykle zacięte, jakkolwiek nie wszystkie wyniki na to wskazują. W poszczególnych konkurencjach zwyciężyli: kawaler open – Monika Podsiadło i Łukasz Domański; +30 – Przemysław Ślusiewicz; +40 – Iwona Wojsyk i Dariusz Matelski; debel – Andrzej Moczek i Tomasz Moczek.Porażka akuratnie pocieszonaOtwarte mistrzostwa Rzeszowa w kategorii open było tak jak trudno wygrać jak niektóre turnieje ATP. 30-osobowa wykaz uczestników oznaczała, że tylko dwie maksimum rozstawieni dostali wolne w pierwszej rundzie, jednak pozostali musieliby wtargnąć pięciu rywali, aby uzyskać główne trofeum.Okazało się to zbyt trudnym zadaniem, gdyż do finału zakwalifikowali się faworyci. trzeba chociaż przyznać, że nie bez kłopotów. W ćwierćfinale Łukasz Puk (numer 1) pokonał Dariusza Gąbkę (8) 4:6, 6:4, 10-6, tymczasem w kolejnej rundzie Krzysztof Karwański (2) wyeliminował Mateusza Walaska (4) 4:6, 6:2, 10-3. bieg rankingowa została zachowana także w pojedynku o tytuł – Puk wygrał 6:4, 6:1.Dariusz Gąbka (nr 1) pocieszył się zwycięstwem w kat. +45, w której nie stracił seta. Do półfinałów dotarli wszyscy czterej rozstawieni.Fani tiebreakówRzadko się zdarza, aby spośród dwóch kategorii wiekowych mniej licznie była obsadzona ta w największym stopniu prestiżowa – otwarta. Tak się stało podczas Pucharu Lata w Sosnowcu, ale wcale to nie znaczy, że wygrana przyszło łatwiej, a zaspokojenie była mniejsza. Zgłosiło się czterech chętnych, więc grali systemem ligowym.Bez straty lufa zwyciężył Krzysztof Chojęta, jakkolwiek obserwatorzy – i sami zainteresowani – najdłużej będą pamiętali pojedynek ważny o trzeciej pozycji. Daniel Śliwowski pokonał Dariusza Kwokę 6:1, 6:7, 12-10, ale wyrazy uznania należą się obu panom.W kat. +45 wystartowało ośmiu graczy, stąd po eliminacjach grupowych można było pomyśleć o półfinałach. Najbardziej pracowitymi uczestnikami zawodów okazali się Jan Sidorowicz i Dariusz Gwóźdź. Nie lecz wciąż dlatego, że dotarli aż do finału. Obaj rozegrali po pięć spotkań, a lecz po trzy rozstrzygnęli w dwóch setach.Zresztą nie stale zwycięsko, bo Sidorowicz zajął w grupie drugie miejsce, pokonany 6:2, 5:7, 10-7 przez Zbigniewa Brewczyka. Porażka Gwoździa 6:0, 4:6, 8-10, choć minimalna, była już nie do odrobienia, ponieważ zdarzyła mu się w finale.Rezerwa na finałZwycięzcą kolejnego turnieju z warszawskiego cyklu Jak Cudnie Gra południe został Piotr Pożarski. za pośrednictwem eliminacje grupowe przeszedł pewnie, potem wysoko (9:1) wygrał w półfinale z Piotrem Klaudą, jakkolwiek w finale musiał już sięgnąć po wszystkie rezerwy, aby najechać Bartłomieja Gniazdowskiego 4:6, 6:2, 10-7.Zanim przyjadą piłkarzePartnerem programu atp – gram, bo lubię został hotel Remes Sport & Spa w Opalenicy (30 km od Poznania). Wszystkim gościom, nie przeciwnie tenisistom, oferuje 147 miejsc noclegowych w 58 klimatyzowanych pokojach, 20 boisk sportowych, ognisko konferencyjne a spa. O kortach zapewne nie musimy wspominać?W pobliżu hotelu znajduje się tor do jazdy quadami oraz stadnina koni. zestawienie lasów i terenów zielonych stwarza zadatek do uprawiania joggingu, nordic walking i innych form aktywności ruchowej. poniekąd trywialny spacer będzie wielką przyjemnością po tygodniu pracy w biurze.O jakości oferty Remes Sport & Spa świadczy fakt, że hotel jest rekomendowany dzięki UEFA w charakterze główny punkt pobytowe w toku Euro 2012.Wszyscy członkowie atp mogą posłużyć się z 10% rabatu.
Czytaj artykuł
zawody WTA w Bad Gastein: Dwa wygrane mecze i triumf Georges
29.07.10 RSS
Julia Georges po raz pierwszy w karierze wygrała zawody WTA Tour. Niemiecka tenisistka triumfowała na kortach ziemnych w austriackim Bad Gastein (z pulą nagród 220 tys. dol.), aczkolwiek w niedzielę musiała rozegrać półfinał kierujący z soboty zaś finał.
Czytaj artykuł
zawody WTA w Stambule: Domachowska o chód od awansu
29.07.10 RSS
Marta Domachowska wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 1:6, 6:0, 7:6 (12-10) i jest już w trzeciej rundzie eliminacji do turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (pula nagród 220 tys. dol.). Do awansu polskiej tenisistce brakuje jednego zwycięstwa.
Czytaj artykuł
szybko i profesjonalnie możesz stworzyć stronę www na edious.pl. Profesjonalne i tanie tworzenie stron www, grafiki na potrzeby DTP. Gorąco polecamy tę stronę www. Projektowanie www
Turniej ATP w Hamburgu: pierwszy tytuł Gołubiewa i Kazachstanu
29.07.10 RSS
Andriej Gołubiew jako pierwszy tenisista z Kazachstanu sięgnął po tytuł w cyklu ATP Tour. W niedzielę wygrał zawody na kortach ziemnych w Hamburgu (pula nagród 1 mln euro), pokonując w finale rozstawionego z numerem trzecim Austriaka Juergena Melzera 6:3, 7:5.
Czytaj artykuł
Gremelmayr wygrał tenisowy challenger Poznań Porsche Open
29.07.10 RSS
fryc Denis Gremelmayr pokonał Rosjanina Andrieja Kuzniecowa 6:1, 6:2 w finale challengera ATP Poznań Porsche Open 2010 (pula nagród 85 tys. euro) rozgrywanego na kortach Olimpii.
Czytaj artykuł
współzawodnictwo WTA w Portoroż: triumf Czakwetadze
29.07.10 RSS
Rosjanka Anna Czakwetadze triumfowała w turnieju tenisowym cyklu WTA Tour na twardych kortach w słoweńskiej miejscowości Portoroż (z pulą nagród 220 tys. dolarów), pokonując w finale Szwedkę Johannę Larsson 6:1, 6:2.
Czytaj artykuł
Fish wyższy od Isnera w finale w Atlancie
29.07.10 RSS
tenisista rozstawiony z numerem szóstym Amerykanin Mardy Fish pokonał rodaka Johna Isnera (nr 2.) 4:6, 6:4, 7:6 (7-4) w finale turnieju ATP Tour na kortach twardych w Atlancie (z pulą nagród 531 tys. dol.).
Czytaj artykuł
Radwańska lubi siebie i szuka "księcia z bajki"
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska od trzech sezonów jest sklasyfikowana w czołówce rankingu WTA Tour, co sprawia, że gra multum i ma niewiele czasu na prywatne życie. Jest acz świadoma dokonanych w życiu wyborów i nie żałuje, że postanowiła się skupić na tenisie.
Czytaj artykuł
Kubot wróci na korty na początku sierpnia
29.07.10 RSS
Najlepszy chwilowo lokalny tenisista Łukasz Kubot przez cały czas leczy zwichniętą kostkę. pierwszy start po powyżej miesięcznej przerwie w grze planuje w trakcie turnieju Masters 1000 ATP na twardych kortach w Toronto (z pulą nagród 2,43 mln dol.), kto rusza 9 sierpnia.
Czytaj artykuł
Kubot spadł na 60. miejsce, liderem przez cały czas Nadal
29.07.10 RSS
Kontuzjowany Łukasz Kubot spadł z 56. na 60. lokalizacja w rankingu ATP World Tour. W pierwszej dziesiątce klasyfikacji tenisistów nie zaszły zmiany. Liderem przez cały czas jest Hiszpan Rafael dalej poprzednio Serbem Novakiem Djokovicem i Szwajcarem Rogerem Federerem.
Czytaj artykuł
Agnieszka Radwańska przez cały czas 11. na świecie
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska, która w tym tygodniu rozpocznie sekwencja startów w US Open Series, jest sklasyfikowana na 11. miejscu w rankingu WTA Tour. W klasyfikacji najlepszych tenisistek świata prowadzi Amerykanka Serena Williams.
Czytaj artykuł
Fyrstenberg i Matkowski dziesiątą parą w ATP "Doubles Race"
29.07.10 RSS
Polscy tenisiści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, mimo porażki w pierwszej rundzie turnieju w Hamburgu, utrzymali dziesiąte punkt w rankingu najlepszych debli sezonu - ATP "Doubles Race". Zgromadzili w tym roku 1780 punktów.
Czytaj artykuł
Radwańska zarobiła bez mała 657 tysięcy dolarów
29.07.10 RSS
Agnieszka Radwańska, która od początku roku zarobiła 656 987 dolarów, zajmuje 18. położenie pośród najbogatszych tenisistek sezonu. W klasyfikacji tej pewność siebie prowadzi Amerykanka Serena Williams - 4,266 mln, poprzednio starszą siostrą Venus - 2,223.
Czytaj artykuł
Domachowska w turnieju głównym
29.07.10 RSS
Marta Domachowska przebiła się przez kwalifikacje do turnieju rangi WTA Tour na kortach ziemnych w Stambule (z pulą nagród 220 tys. dol.). W trzeciej rundzie eliminacji Rzeczpospolita Polska tenisistka pokonała w poniedziałek Rosjankę Wiesnę Manasiewą 6:4, 4:6, 6:4.
Czytaj artykuł